Prace na budowie S7 między Lubniem a Naprawą oraz na tunelowym odcinku Zakopianki przebiegają zgodnie z harmonogramem. Więcej kłopotów natomiast przysparza trzeci fragment trasy - od Skomielnej Białej do Chabówki.

Budowę drogi ekspresowej S7 pomiędzy Lubniem a Rabką (tzw. „Zakopianka”) podzielono na trzy odcinki: Lubień – Naprawa, Naprawa – Skomielna Biała oraz Skomielna Biała – Rabka - Chabówka. Zgodnie z pierwotnym planem dwoma odcinkami mieliśmy pojechać w tym roku, ale najprawdopodobniej 6-kilometrowy fragment ze Skomielnej Białej do Chabówki nie zostanie oddany w założonym terminie.

Niestety, w trakcie prowadzenia swoich działań wykonawca, firma Salini, wystąpił z szeregiem roszczeń w związku z trudnościami, jakie zastał na placu budowy. Te trudności dotyczą m.in. przebudowy sieci wysokiego i średniego napięcia na węźle Chabówka oraz na różnych obiektach inżynierskich – informował w piątek w Sejmie wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz. – Wykonawca żąda od nas wydłużenia terminu równo o rok.

Obecnie w GDDKiA trwa analiza żądań wykonawcy - inwestor musi ocenić, czy roszczenia są zasadne. Pierwotny termin ukończenia wskazywał na drugą połowę tego roku, ale w związku z zaistniałą sytuacją, prawdopodobnie tym odcinkiem drogi pojedziemy najwcześniej w roku 2019.

Źródło: www.rynekinfrastruktury.pl